Rzecz o wrastaniu paznokci

paznokcie-dlon

To jedna z najczęstszych powód wizyty u podologa – wrastający paznokieć u stopy. Z reguły, w dużym palcu. Prawdziwa zmora, niesamowicie niekomfortowe, bolesne i po prostu ograniczające komfort podologiczne kuriozum, które nie wiedzieć czemu, jest bardzo pamiętliwe. To znaczy – lubi wracać, po wycięciu paznokcia, ten przy odrastaniu ma znów tendencję do wrastania.

Dlatego też czasem trzeba się uciec do nowoczesnych metod, które pozwolą na rozwiązanie problemu i zachowanie w pełni komfortowej formy stóp. Co też będzie się ewidentnie przekładało na zadowolenie z późniejszych efektów. A warto wspomnieć, ze bagatelizowanie problemu wrastających paznokci będzie mogło prowadzić do poważnych konsekwencji i interwencji chirurgicznej. Co może być sygnałem, że wrasta nam paznokieć? Na pewno fakt, że nagle zaczniemy się czuć jakbyśmy mieli jeden but za ciasny. A przecież wiadomo, że kupujemy buty takie które nam pasują, a poza tym nie ma mowy by urosła nam jedna stopa. Poza tym, warto też spojrzeć na płytkę paznokcia. Przy wrastaniu będzie ona miała ewidentną tendencję do zakrzywiania się lub zawijania, co też powinno stanowić już ważny sygnał do tego, że problem jest zaawansowany.

podolog podczas zabiegu usuwania wrastającej paznokciaKolejna sprawa – palec z wrastającym paznokciem będzie się wyraźnie czerwienić, rumień występuje promieniowo, a dotknięcie tego miejsca będzie niezwykle bolesne. To między innymi wynik tego, że wokół paznokcia prowadzi się ropa. Czasem możemy mieć też wrażenie że palec pulsuje jakby chciał wybuchnąć. W tej sytuacji, dobrze będzie rozmoczyć paznokieć, może to spowodować ujście dla ropy, którą trzeba będzie delikatnie wycisnąć. Po takim zabiegu palec należy zdezynfekować wodą utlenioną i możliwie najdelikatniej wyczyścić wacikiem kosmetycznym. Co do przyczyn, właściwie możemy je podzielić na trzy kategorie. Po pierwsze – genetyka. Tendencja do wrastania paznokci może być dziedziczna. Po drugie – problemy biorą się stąd, że mamy do czynienia z nieprawidłowym obcinaniem paznokci. No i kolejna sprawa – rodzaj noszonego obuwia. Jeśli ktoś nosi wąskie nosy, to ucisk w układzie stopy jest pierwszym krokiem do zafundowania sobie takiego paznokciowego problemu . Warto zatem bardzo dokładnie uważać na swoje paznokcie i stopy, by oszczędzić sobie potem naprawdę przykrych problemów. Profilaktyka jest zawsze lepsza niż późniejsze leczenie, które w tym przypadku wiąże się z dosyć uciążliwymi działaniami. Warto o tym pamiętać.